Całkiem niedawno wpadłam u siebie w mieście na targ staroci. Byłam pod wrażeniem przepięknych i unikatowych kartek na stoiskach. Znalazłam kilka naprawdę wyjątkowych cudeniek sprzed wojny. Nie mogłam oprzeć się tym z ludzkimi sylwetkami. Po powrocie do domu usiadłam wygodnie w fotelu i zaczęłam zastanawiać się nad tym kogo przedstawiają pocztówki, kim byli ci ludzie, czym się zajmowali, etc. Moja ulubiona to ta powiększona. Spójrzcie proszę na twarze tych ludzi - każda z nich jest inna, wyraża inne emocje, mogłabym wpatrywać się w nią godzinami! Wg mnie przedstawia jakąś rodzinę kryjącą wiele tajemnic - jak u Christie :)